Ostatnio na forum:

>> Nasze fotki (2234)
>> Forumowy jubileusz! [...] (11)
>> foto-rad(ar) (719)
>> Zbanuj użytkownika p [...] (4460)
>> Jak zginęła mrówka? [...] (813)
>> Screnny i Opisy (1431)
>> Fuuka (34)
>> Nowości wydawnicze [...] (234)
>> Dasz czy nie dasz? [...] (965)
>> Jakie to anime? (1776)




Wszystkich odwiedzin: 2637519
Odwiedzin dziś:

Niedzielny poranek. - niedziela - 22 stycznia 2017
Hej~
Zacząłem jak zawsze - radośnie i z życiem, a muszę wam powiedzieć, że tego życia zaczyna we mnie brakować. :(

To wszystko przez tę zimę. Śnieg napadał - w sumie fajnie. Roztopił się - nie najlepiej. Mógł zostać, bo w sumie to lubię śnieg. Ciężko mi się z nim rozstać, choć paradoksalnie - nie lubię zimy. Zima jest zimna i ponura, na zewnątrz szybko robi się ciemno, a w dodatku trzeba nosić rękawiczki, czapkę i szalik. Ogólnie trzeba się dobrze ubierać. :D

Teraz już wiecie o mnie i zimie, ale chciałbym zarzucić jeszcze ciekawostką. Nieco ponad tydzień temu zacząłem "The 50 push-up challenge", ogólnie chodzi o stopniowe robienie pompek, a właściwie o regularne podnoszenie ilości zrobionych pompek z 5 do 50 w 30 dni. Ja niestety doszedłem tylko do pięknej liczby 0, choć próbowałem się motywować, to i tak nie zacząłem. Takie challenge chyba nie są dla mnie. Może ktoś zrobi za mnie?

A skoro o ćwiczeniach mowa, to nie dam wam uroczej Hinako, tylko męskiego Takamatsu. ;)





ps.
Wampirki z dedykacją dla Seby oraz Suzumiyi, którzy mieli odwagę się o nie upomnieć! ^^

aktualka popełniona w niedzielę, 22 stycznia 2017 roku, o godzinie 13:19:24 przez Hipka   ||   skomentuj (5)


Harmidom - niedziela - 15 stycznia 2017
Hej~ Tu Hipek! Wiecie o czym miałem dziś napisać. Podpowiem, że często o tym piszę.
...nie! Nie o narzekaniu, siadaj Smoq. T^T Miałem napisać o jedzeniu, ale stwierdziłem, że tak często o tym piszę, że się pewnie przejadło.

Tak więc będę twórczy i napiszę o moim domu, o tym jak tu żyję. :D
Mieszkam z rodziną, łącznie jest tu nas ósemka. Wiecie jaki to harmider? Zawsze każdy coś chce, od każdego - wszędzie. Ostatnio siedziałem na kiblu i słyszę "długo jeszcze?", a drugi głos mówi "nie pchaj się! Jest kolejka". W przeciągu dnia są może ze dwie godziny, kiedy jest cisza - od 10 do 12, a i to nie zawsze, a weekendy są najgorsze - nigdy nie ma spokoju.
No i ja się pytam - jak edytować hentajce? :/

A tak pomijając te pornosy... jak tu robić cokolwiek? Dzieciaki nie uczą się o regularnych godzinach. Dwójka weszła w buntowniczy wiek - mówią nam "nie będziesz mi życia układał" i "nie możesz mi rozkazywać" - a właśnie, że mogę. Niby nic nie chcą robić, ale jak odpowiednio zadziałasz to zrobią wszystko. Dobra... nie wszystko, ale śmieci wyniosą. Czasem nawet dwa razy!

No i masz, wyszło narzekanie...

Ale~ ma to też dobre strony. Moja młodsza siostra interesuje się mangą i anime, w sumie to dwie siostry. Szkoda tylko, że yaoi. Nie są jakieś hardcorowe... okej, jedna jest - znalazła sobie chłopaka tylko po to, aby mnie z nim zeswatać! Wyobrażacie to sobie? Oczywiście nie wyszło... i dobrze.

Brak spokoju mamy przerobiony, ale są też plusy - na przykład jak coś potrzebuję - zawsze muszę zrobić to sam. :V
(Hipek... dasz radę, szukaj plusów...)
No... coś mam! Ostatnio zrobili mi herbatę. To już coś. No i jest jeszcze ta fajna zasada - kto zgłodnieje, ten robi obiad - szkoda, że tylko ja (czasem) i Dajana robimy. T^T

Ostatnio miał miejsce podział dodatkowych obowiązków - przypadło mi chodzenie po węgiel. Paulina wzięła zrzucenie tego węgla. Wolała jednorazowy wysiłek, ale zima ją zaskoczyła~ zrzucała dwa razy. xD
Chciałem się zamienić i miałaby wychodzenie z psem, ale nie chciała psa. :(

Każdy ma też swoje zwierzątko.
Mój najmłodszy braciszek ma koszatniczki. Siostrzyczka ma kota (na oba tego zwrotu znaczenia), druga siostrzyczka ma psa, buntownicy mają rybki (ich chociaż nie trzeba wyprowadzać!), a ja mam siostrę. Zawsze coś. :)
Ciekawe kto jeszcze czyta.

No i to tyle o moim domu. ^^
A! Mój najmłodszy brat, Alex, ciągle coś odwala i trzeba mu pomagać. Ostatnio zrobił ogromną budowlę z klocków magnetycznych - wiecie jak to, cholerstwo, się ciężko zbiera i głupio wkłada do pudła? Kartonik byłby lepszy, ale nie... twórcy wymyślili, że będzie pudełko i każdy patyczek będzie miał swoją dziurkę. :(

No i Smoq wygrałeś, było o narzekaniu. Teraz pozwolę wam przeczytać rozdzialiki. xD





aktualka popełniona w niedzielę, 15 stycznia 2017 roku, o godzinie 23:40:53 przez Hipka   ||   skomentuj (16)


Dziś. - niedziela - 8 stycznia 2017
Dzisiejszy dzień był dniem długim i szybkim jednocześnie, cały czas coś się działo, a ciągnęło niemiłosiernie.

Wszystko zaczęło się od samego rana, gdy obudził mnie Al Pachinko - obudził bezdusznie i kazał edytować! A ja wstałem i posłusznie edytowałem... gdy tylko skończyłem okazało się, że mogę zrobić wiele fajnych rzeczy i mam tyle znajomych, że ciągle - bez przerwy - ktoś do mnie pisał. :D

Minęło trochę czasu i jakoś zakończyłem wszelakie rozmowy, a zabrałem się za Hayate. W przerwach pomiędzy edycją i tłumaczeniami (częstych przerwach), ruszyłem nieco statystyk, pogoniłem ludków i zacząłem do każdego z nich po kolei pisać... i wiecie co? Pisanie do ludków nie należy do moich ulubionych zajęć.
Nikt z ludków nie chce odpisywać - tylko Pola sama zaczęła rozmowę i rad: odpisał, a tak to nic... Co ja im zrobiłem? T^T

A teraz jest 22:44 i właśnie zobaczyłem, że nie ma jeszcze newsa - nikt nie zrobił? Dlaczego? Kto jest za to odpowiedzialny? Nosz... znów ja. Aww... ale już piszę, jakoś to idzie.

Tak sobie myślę czego dzisiaj jeszcze nie robiłem... wyniosłem psa, wyprowadziłem śmieci, przyniosłem węgiel, zagadałem z ludźmi, edytowałem, tłumaczyłem, robiłem QC, zajmowałem się bratem, przejrzałem moje projekty... czego tu brakuje?
A tak! Jeszcze nic nie jadłem... o boziu, a to już 22:46 i ja dalej nie jadłem? Trzeba to zmienić...

Idę zajadać, a wy sobie wygodnie siądźcie i czytajcie rozdziały. Z ciekawostek zarzucę, że w tworzeniu każdego z dzisiejszych rozdziałów uczestniczyliśmy ja i Al Pachinko, a także Jerza. Dziwna aktualka. :)





aktualka popełniona w niedzielę, 8 stycznia 2017 roku, o godzinie 22:51:23 przez Hipka   ||   skomentuj (5)


I oto nadszedł! - sobota - 31 grudnia 2016 / 1 stycznia 2017

     Przygotowania do sylwestra szły pełną parą. Wczoraj babcia malowała paznokcie zestawem, który dostała pod choinkę. Teraz na każdym ma inny obrazek - truskawki, jabłuszka, arbuzy i inne rzeczy, jak kwiatki. Złośliwości śmigały po pokoju, a trafiony czuł niemalże przymus, aby odpowiedzieć odpowiednią ripostą.

     Dziś dziewczyny wyszły do sklepu po składniki do sushi. Lilka wracała do domu ze 4 razy, zanim naprawdę wyszły. Zdążyłem odkurzyć, i zrobić parę rzeczy, zanim zniknęły z horyzontu xD Miałem trochę czasu na ogarnięcie ludków w grupie, bo zaczynamy robić noworoczne porządki ;P A potem to już był cyrk na kółkach. Vicky ma małe, pomalowane paznokietki. Ciekawe, jakie ciuchy mi każą założyć, bo już babcia wspomina o przebierankach...

     Kawę mamy zmieloną w odpowiedniej ilości, ręcznej roboty ajerkoniak przegryza się od tygodnia, ale jest bardziej spirytusowy niż wódka... Dziadek nie uznaje kompromisów, będzie miał przynajmniej 50%. W tle lecą "Kuchenne rewolucje" albo bajki Vicky na zmianę. Niestety nie tylko bajki, Youtube proponuje czasem takie dno, którego nie da się łatwo odfiltrować. Ale jakoś dajemy radę :) I jedzie lakierem do paznokci ;P

     Nie podsumuję tego roku dla Hayate - nie było mnie tu 10 miesięcy i nie do końca jeszcze ogarnąłem, co się działo. Niby poprzedni news noworoczny miał być moim ostatnim, a tu patrzcie - nawet roku nie wytrzymałem bez naszej kochanej grupy... Lilka, to wszystko twoja wina! Nie żebym się naprawdę gniewał ;P Jest masa rzeczy do ogarnięcia, drobiazgi, których nie było komu pilnować. Może nic bardzo ważnego, ale trochę już udało mi się skończyć. Tak czy inaczej - znów piszę dla was newsa noworocznego. Nie planowałem tego, haha!

     Jak u was strzelali? U nas prawie nic. Idziecie się gdzieś bawić? Ja mam 8 stopni na dworze, gdzie ta zima? O.o W diablo III mamy Noworoczny event, gdyby nie rodzinka na głowie i dzieci, to już bym zaczął grać xD Ale trudno, poczekam trochę.





     W tym roku udało nam się zrobić niezbyt wiele, bo tylko 263 rozdziały. Grupa potrzebuje pewnej reorganizacji i obiecuję, że zrobimy co się da, abyście zobaczyli The End swoich ulubionych projektów. Nie popadniemy w marazm, trzeba brać się do roboty! Ale potrzebujemy was do pomocy. Łączy nas pasja, wszystkich hayateńczyków i was, naszych czytelników. Cieszymy się z tego, co robimy dla siebie i dla was. Jeśli możecie nam pomóc, to zapraszam do zakładki rekrutacja.

     Kończąc ten dość długi wywód, chciałbym życzyć wam, czytelnikom Wszystkiego Najlepszego z okazji Nowego Roku od całej naszej grupy. Życzę też naszej grupie stałych wyzwań, dużej ilości wolnego czasu i skutecznego podboju świata! A teraz czas na czytanie. Do siego roku! :D


     P.S. Nie zapomnijcie o postanowieniach noworocznych~! W końcu jeśli się nimi nie pochwalicie, to według przesądu, nie mają szans się spełnić. Także zapraszam do naszych komentarzy! :D


aktualka popełniona w sobotę, 31 grudnia 2016 roku, o godzinie 23:59:37 przez Aqvario   ||   skomentuj (5)